18 | 10 | 2018

Wywiad z Olgą Frycz, aktorką

Jak rozpoczęła się Twoja przygoda z filmem "Wszystko, co kocham"?
Informację o castingu dostałam, gdy mieszkałam jeszcze w Krakowie. Pamiętam, że byłam wtedy w trakcie sesji i kompletnie nie miałam głowy, by jeździć do Warszawy. Nie wiedziałam, o jaki film chodzi, kto go reżyseruje, więc od razu odmówiłam. Dopiero, gdy zadzwoniono do mnie po raz czwarty, zdecydowałam się. Jacek na początku nie był przekonany do mojej osoby, pamiętał mnie jako trzynastoletnią dziewczynkę z "Weisera" i jakoś nie mógł wyobrazić sobie mnie w roli Basi. Trafiłam jednak na drugi casting, po którym Jacek zadzwonił do mnie osobiście z informacją, że chciałby ze mną pracować. Bardzo się ucieszyłam, bo już po próbach czułam, że to może być coś naprawdę ciekawego. Po lekturze scenariusza byłam ostatecznie przekonana.

Czytaj więcej: Wywiad z Olgą Frycz, aktorką

Wywiad z Mateuszem Kościukiewiczem, aktorem

Jak rozpoczęła się Twoja przygoda z filmem "Wszystko, co kocham"?
Bardzo prozaicznie. Zostałem zaproszony na casting. Tam poczułem, że mam szansę uczestniczyć w czymś szczególnym, że mogę poczuć niczym nieskrępowaną wolność i to mnie porwało. Mam nadzieję, że to czuć w filmie. Spotkanie z twórcami zawładnęło moimi zmysłami, nie mogłem uwierzyć, że ktoś wreszcie zrozumiał mój język, chciał ze mną rozmawiać. To cudowne uczucie. 

Czytaj więcej: Wywiad z Mateuszem Kościukiewiczem, aktorem

Wywiad z Jakubem Gierszałem, aktorem

"Wszystko, co kocham" to Twój debiut filmowy. Jak układała się Twoja współpraca z Jackiem Borcuchem?
Początkowo nie czułem się na planie swobodnie. Im jednak więcej robiliśmy, rozumieliśmy, tym więcej dawaliśmy od siebie i nawet próbowaliśmy coś Jackowi podpowiadać. Czasami nie pytaliśmy o zgodę, tylko robiliśmy i czekaliśmy na ochrzan. On walczył o tę naszą naturalność, potrafił do nas dotrzeć, próbował naprowadzać nas na właściwe emocje.
I nie będę z pewnością odosobniony w opinii, że to był naprawdę dobry plan. Wszyscy bardzo się zżyliśmy. To było dla mnie tak pozytywne doświadczenie, że aż wydaje się czymś niemożliwym, wręcz nienaturalnym.

Czytaj więcej: Wywiad z Jakubem Gierszałem, aktorem

Wywiad z Mateuszem Banasiukiem, aktorem

Nie jesteś debiutantem, śmiało można powiedzieć, że jesteś oswojony z kamerą. Co było dla Ciebie najważniejsze w pracy z Jackiem Borcuchem?
Przede wszystkim Jacek pozwalał nam czuć się komfortowo, zarówno na planie, jak i poza nim. Stworzyliśmy sobie atmosferę punk rocka 24 h na dobę. Imprezy, rozmowy, różne wariactwa i plan. Świetnie się dogadywaliśmy, bo Jacek, podobnie jak ja, jest również aktorem i muzykiem; mamy podobną wrażliwość. Traktował nas wszystkich po partnersku, a nasze uwagi były dla niego bardzo cenne i często brał je pod uwagę.

Czytaj więcej: Wywiad z Mateuszem Banasiukiem, aktorem

Wywiad z Igorem Obłozą, aktorem

Jak trafiłeś na plan "Wszystko, co kocham"?
To był mój pierwszy casting w życiu. Pamiętam, że tamtego dnia czułem się bardzo swobodnie i miałem przeczucie, że się uda. Tak też się stało. Dostałem postać Diabła, który wzorowany jest na autentycznej postaci z przeszłości Jacka.

Czytaj więcej: Wywiad z Igorem Obłozą, aktorem

Galeria zdjęć z filmu "Wszystko, co kocham", fot. Prasa i Film
  • Kadr z filmu [Wszystko, co kocham]
  • Kadr z filmu [Wszystko, co kocham]
  • Kadr z filmu [Wszystko, co kocham]
  • Kadr z filmu [Wszystko, co kocham]
  • Kadr z filmu [Wszystko, co kocham]
  • Kadr z filmu [Wszystko, co kocham]
  • Kadr z filmu [Wszystko, co kocham]
  • Kadr z filmu [Wszystko, co kocham]

Dodatkowe materiały o filmie "Wszystko, co kocham"
Przeczytaj teksty o filmie "Wszystko, co kocham"
Zobacz wideo o filmie "Wszystko, co kocham"