25 | 09 | 2017
Letnie przesilenie

Letnie przesilenieŚwiatowa premiera filmu fabularnego "Letnie przesilenie" w reżyserii Michała Rogalskiego odbyła się na 39. World Film Festival w Montrealu (Kanada). Koprodukcja polsko-niemiecka powstała dzięki współpracy firm: Prasa i Film i Sunday Filmproduktion GmbH. Koproducentami są TVP S.A., WFDiF, Odra-Film, Studio Produkcyjne Orka, Mafilm, rbb – Rundfunk Berlin-Brandenburg oraz Synchron- und Tonstudio Leipzig. Za zdjęcia odpowiadał uznany operator filmowy Jerzy Zieliński.

Dowiedz się więcej »

Sługi boże

Sługi boże„Kto upilnuje samych strażników?” to motto „Sług bożych” - mrocznej opowieści kryminalnej w reżyserii Mariusza Gawrysia, w której przenikają się wątki różnego rodzaju służb rządowych, prowadzące do wyjaśnienia zagadkowych śmierci młodych kobiet. Wyprodukowane przez Prasę i Film „Sługi boże” to pierwsza w historii polskiej kinematografii rodzima produkcja, której premiera odbędzie się jednocześnie w Polsce oraz w szerokiej dystrybucji w Wielkiej Brytanii i Irlandii.

Dowiedz się więcej »

Weekendowy Magazyn Filmowy

WMFW "Weekendowym Magazynie Filmowym" poznacie kulisy tworzenia filmów, tajniki zawodów filmowych, sylwetki twórców kinematografii. Dzięki magazynowi, którego gospodarzami od 9. - jesiennego - sezonu 2015 r. są publicystka popkulturowa Kaja Klimek i krytyk filmowy Piotr Czerkawski, znajdziecie swoje miejsce w kinie, a kino zajmie właściwe miejsce w waszym życiu. Programy emitowane są na antenie Programu 1 TVP w soboty późnym wieczorem.

Dowiedz się więcej »

"Letnie przesilenie" filmem otwarcia Międzynarodowego Festiwalu Producentów Filmowych RegioFun

RegioFun 2015Międzynarodowy Festiwal Producentów Filmowych RegioFun ogłosił tytuł filmu, jaki otworzy 6. edycję festiwalu. Na inaugurację, 20 października 2015 r. przygotowano specjalny pokaz „Letniego przesilenia” Michała Rogalskiego – produkcji nagrodzonej za scenariusz na prestiżowym festiwalu w Montrealu, a na zakończonym niedawno Festiwalu Filmowym w Gdyni – m.in. za zdjęcia i drugoplanową rolę kobiecą. W rolach głównych zobaczymy trójkę młodych aktorów: Filipa Piotrowicza, Jonasa Naya i Urszulę Bogucką, którym partnerują m.in. Bartłomiej Topa, Agnieszka Krukówka, Krzysztof Czeczot.

Tory kolejowe pokazane w centralnej perspektywie – z punktem zbiegu na horyzoncie. Zawierucha wojenna, której epicentrum jest gdzie indziej wprawdzie, ale głuchy pomruk słychać aż nadto, zwłaszcza jeśli do szyn przyłożyć ucho…Jest rok 1943, czwarty rok Apokalipsy, gdzieś w Polsce, przy torach właśnie, po których mkną wagony z ładunkiem wojennych dramatów. Ludzie i rzeczy jednakowo wyrwani z miejsc, kontekstów, sytuacji, wyrzuceni na tory. Przemieszani – młody Niemiec i młody Polak, blada, wielkooka uciekinierka z transportu i śliczna Franka z Wróblewa /tak się nazywa miejscowość/, znalezny gramofon i jazz – zdegenerowana muzyka, przez którą w Wermachcie znalazł się młodociany Guido. Romek /Polak/, jego równolatek, jest pomocnikiem kolejarza, bystrym obserwatorem, a z czasem – uczestnikiem wydarzeń, które na głuchej polskiej prowincji przyjmują kształt gorzkiej tragikomedii ludzkich losów i namiętności.

Film Michała Rogalskiego jest koprodukcją polsko-niemiecką i sam ów tryb jego produkcji i realizacji podpowiada formę lektury. Powstaje bowiem wielogłos, podwojenie perspektywy i punktu widzenia. Obaj główni bohaterowie – Guido i Romek, pomimo, że decyzją historii – wrogowie, mają ze sobą więcej wspólnego, niż każdy z nich ze swoim przełożonym. Co ich łączy? Młodość, dziewczyna, pragnienie odwrócenia się tyłem do wojennej paranoi. Czy to się może udać? Tytuł wszak zapowiada „maksymalne wychylenie Ziemi ku Słońcu”…